Właśnie na łóżko mimo prawie 2 w nocy, wskoczył mi kot i domaga się pieszczot. Komunikat dla osób z kotami! : podzielam wasz ból w sprawie jedzenia, spania i podrapanych rąk! Jezu, jak mi się chce spać! Ale i tak pewnie nie zasnę. Po 1. Mój kot mruczy jak syrena alarmowa. Po 2. Za dużo wrażeń jak na jeden dzień. Po 3. Gorąąącoo! Ktoś jeszcze ma tak że nie może dzisiaj zasnąć? Jak tak to piszcie w komentarzach! Albo popiszemy albo razem pójdziemy spać ;D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz